Zapraszamy
na strony czasopism wydawnictwa:



Sonda
Czy sam się spiszesz (przez internet) w powszechnym spisie rolnym?
 
Tak
Nie
Nie wiem



Warto kupić
Warto wiedzieć

Ranking 300 najlepszych gospodarstw

2010-05-27

PW Agromex Zalesie (w woj. mazowieckim) zostało laureatem 15. edycji „Rankingu 300” za rok 2008. Najlepszym przedsiębiorstwem rybackim okazało się Gospodarstwo Rybackie Czerwony Dwór w Rogajnach (woj. warmińsko-mazurskie). 26 maja w Sejmie najlepsi przedsiębiorcy rolni otrzymali dyplomy i nagrody.

Listę 300 najlepszych gospodarstw powstałych na zrestrukturyzowanym mieniu Zasobu Własności Rolnej Skarbu Państwa przygotował Instytut Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej na podstawie ankiet, które wypełniły przedsiębiorstwa rolne dzierżawione, wykupione, spółdzielnie rolnicze, spółki Skarbu Państwa oraz gospodarstwa rybackie. Odpowiedzi na pytania zawarte w ankietach sporządzone zostały w oparciu o sprawozdania wysłane do GUS oraz o dane księgowe.

Przewodniczący ma wątpliwości

- Konkurencja jest rzeczą zdrową, ponieważ wymusza osiąganie dobrych efektów - stwierdził Leszek Korzeniowski, przewodniczący sejmowej Komisji Rolnictwa i Rozwoju Wsi, który wręczał laureatom nagrody. - Jednak nie do końca zgadzam się ze sposobem oceny gospodarstw w „Rankingu 300” i nie wiem, czy miejsca zajęte przez poszczególne przedsiębiorstwa rolne są adekwatne do ich osiągnięć. Przewodniczący sejmowej komisji rolnictwa zastrzegł, że jego uwaga nie dotyczy laureatów, tylko dalszych miejsc na liście 300. - Trzeba to będzie trochę zweryfikować, żeby nikt nie czuł się pokrzywdzony.

- W Polsce mamy 8 tysięcy gospodarstw wielkotowarowych, z których wiele odpowiedziało na nasz apel i odesłało ankiety - wyjaśniał autor rankingu prof. Jacek Kulawik z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej i przypominał, że kiedy powstał „Ranking 300”, w 1995 r., metody oceny gospodarstw były jeszcze bardziej ułomne. - Później pojawiła się idea rolnictwa zrównoważonego pod względem ekonomicznym, społecznym i ekologicznym.

W XV edycji „Rankingu 300” (za 2008 r.) gospodarstwa oceniane były pod względem wskaźnika rentowności (sprzedaży, działalności gospodarczej, aktywów i kapitału własnego), wskaźnika wartości dodanej, indeksu tworzenia wartości, pokrycia aktywów kapitałem własnym, wskaźnika płynności, pokrycia zobowiązań nadwyżką finansową, przychodów i wskaźnika zrównoważenia środowiskowego.

- Ten ostatni wskaźnik nie spotkał się z akceptacją gospodarstw specjalizujących się w produkcji roślinnej - przyznał prof. Kulawik. - Dlatego w kolejnym rankingu zamiast wskaźnika zrównoważenia środowiskowego zapytamy o wskaźnik gotówki operacyjnej.

Tendencja do ekstensyfikacji

Rok 2008 był bardzo trudny dla przedsiębiorstw rolnych, ponieważ warunki ekonomiczne znacznie się pogorszyły. Indeks nożyc cen spadł ze 107,2 w 2007 r. do 91,8 w 2008 r., głównie dlatego, że obniżyły się ceny skupu zbóż, mleka i drobiu, a wzrosły ceny materiałów do produkcji rolnej (nawozów o ponad 38 proc., pasz o 14,5 proc., pestycydów o prawie 10 proc.) oraz usług w tym sektorze. Dużą pomocą dla polskich gospodarstw, także tych największych, było wsparcie finansowe ze środków unijnych. W wielu przypadkach, także dla wielu gospodarstw z listy 300, okazało się ono gwarancją płynności finansowej oraz szansą na wypracowanie zysku netto.

- W ostatnim pięcioleciu pogorszyły się wskaźniki ekonomiczne w spółkach Skarbu Państwa, w gospodarstwach wykupionych i dzierżawionych - mówił prof. Kulawik. - Dlatego obserwujemy tendencję do ekstensyfikacji gospodarowania i organizacji. Tym bardziej, że dopłaty bezpośrednie zachęcają do zwiększania obszaru gospodarstwa i do ekstensyfikacji produkcji. Poza tym koszty pracy w rolnictwie rosną, a wydajność maleje.

Dopiero w ubiegłym roku prawie wszystkie wskaźniki ekonomiczne w wielkoobszarowych gospodarstwach rolnych trochę się poprawiły. - Tylko wskaźnik rentowności sprzedaży w gospodarstwach specjalizujących się w produkcji roślinnej wyniósł prawie minus 4 procent. Najlepiej radziły sobie gospodarstwa z produkcją mieszaną - roślinną i zwierzęcą. Dlatego proszę się nie bać pokazywać, nawet w trudniejszych dla rolnictwa latach - apelował prof. Jacek Kulawik.

- Do tej pory nie brałem udziału w „Rankingu 300”, ale może teraz się zdecyduję - głośno zastanawiał się Leszek Dereziński, prezes spółki „Kom-Rol” w Kobylnikach pod Inowrocławiem oraz prezes Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych.

Bydło i ryby

Laureat „Rankingu 300” - PW Agromex Zalesie (gm. Ostrów Mazowiecka, woj. mazowieckie) dzierżawi od ANR 270 ha i specjalizuje się w chowie bydła (470 sztuk) mlecznego, opasów i cieląt. W 2008 r. spółka odstawiła do skupu ponad 1 mln litrów mleka. Na polach rośnie rzepak, pszenica i kukurydza, w gospodarstwie jest też dużo użytków zielonych. Agromex 16 lat temu podpisał z ANR umowę dzierżawy na 30 lat.

Drugie miejsce w rankingu zajęło Gospodarstwo Rolne Hulcze (woj. lubelskie), specjalizujące się w produkcji roślinnej, gospodarujące na 500 ha, a trzecie - RSP w Kuniowie (woj. opolskie), zajmująca się produkcją roślinną na 250 ha.

Natomiast najlepszym przedsiębiorstwem rybackim zostało Gospodarstwo Rybackie Czerwony Dwór w Rogajnach (woj. warmińsko-mazurskie), hodujące sandacze i liny w jeziorach zajmujących powierzchnię ponad 1200 ha.

Poczekajmy do listopada

Przy okazji Leszek Korzeniowski przypomniał zebranym, że posłowie pracują nad projektami dwóch bardzo ważnych ustaw - o organizmach genetycznie modyfikowanych (- Jest w podkomisji, prace idą w kierunku całkowitego wyparcia GMO z Polski) oraz o gospodarowaniu nieruchomościami rolnymi Skarbu Państwa.

- 9 czerwca odbędzie się pierwsze czytanie i powołana zostanie podkomisja do pracy nad tym projektem - mówił Leszek Korzeniowski. - Ta ustawa jest bardzo istotna, szczególnie dla gospodarstw wielkotowarowych. Ponieważ jednak w listopadzie ukaże się komunikat Daciana Ciolosa, unijnego komisarza do spraw rolnictwa, w sprawie WPR po 2013 roku, dobrze byłoby z ostatecznymi decyzjami dotyczącymi nowelizacji poczekać do jesieni. Będziemy wtedy wiedzieć, jak będzie wyglądał budżet WPR, czy będzie modulacja dopłat bezpośrednich. To na razie niewiadome, a zapowiedzi zmian WPR po 2013 roku nie są dla Polski atrakcyjne.

***

„Ranking 300” to wspólna inicjatywa Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej, Agencji Nieruchomości Rolnych i redakcji „Nowego Życia Gospodarczego”. Przedstawia wyniki ekonomiczne 300 najlepszych wielkotowarowych gospodarstw rolnych oraz 14 najlepszych gospodarstw rybackich

Małgorzata Felińska
 

Zdjęcia Tytusa Żmijewskiego obejrzeć można w naszej galerii


 


 


 


 


przeglądaj wszystkie
 
© 2008 copyright APRA, wszelkie prawa zastrzeżone