O nas
nasza pozycja
- „Rolnik Dzierżawca” jest obecny na rynku prasy rolniczej od marca 1997 roku; powstał z inicjatywy Agencji Promocji Rolnictwa i Agrobiznesu APRA sp. z o.o. (APRA jest wydawcą) oraz Ogólnopolskiego Związku Stowarzyszeń Dzierżawców i Właścicieli Rolnych
- stawiając na nowoczesne rolnictwo, miesięcznik reprezentuje interesy ludzi biznesu rolnego - właścicieli przedsiębiorstw rolnych i dzierżawców gospodarstw wielkoobszarowych
- miesięcznik jest wyłącznym reprezentantem medialnym Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych
- nakład 5200 egz. - kolportowany tylko w prenumeracie
Procentowy podział prenumeratorów miesięcznika
wg powierzchni gospodarstw

Struktura własności gospodarstw prenumeratorów
miesięcznika „Rolnik Dzierżawca”

Struktura zasiewów w 2007 roku w gospodarstwach prenumeratorów
miesięcznika „Rolnik Dzierżawca” w podziale na uprawy

Rada Programowa pisma
- Leszek Dereziński - prezes Zarządu Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, prezes spółki KOM-ROL w Kobylnikach
- Romuald Jankowski - wiceprezes Zarządu Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, wiceprezes Zarządu Dolnośląskiego Związku Dzierżawców i Właścicieli Rolnych we Wrocławiu, prezes Majątku Ziemskiego "Niwa" w Piotrkosicach , gm. Milicz
- Mariusz Olejnik - wiceprzewodniczący Rady Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych, prezes Zarządu Związku Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych w Opolu, prezes Krajowego Zrzeszenia Producentów Rzepaku
- Feliks Skotnicki - prezes Zarządu Związku Pracodawców Rolnych w Szczecinie, prezes Zarządu Związku Przedsiębiorców Rolnych w Szczecinie
- Stanisław Wittek - dyrektor Biura Federacji Związków Pracodawców - Dzierżawców i Właścicieli Rolnych
co jest w środku
- gospodarstwa wielkotowarowe - jaki to biznes?
- dzierżawa i prawo
- informacje z rynku rolnego, aktualne "Agronotowania"
- nowości agro- i zootechniczne
kto nas czyta
- Czytelnicy naszego miesięcznika to głównie mężczyźni w wieku 35 -60 lat z wykształceniem wyższym rolniczym, najczęściej od początku swojej kariery zawodowej związani z rolnictwem
- są przedsiębiorcami rolnymi posiadającymi oprócz dużych areałów gruntów, hodowle bydła i trzody chlewnej, gorzelnie, młyny, mieszalnie pasz, silosy zbożowe, suszarnie, magazyny, własny transport ciężarowy, itp.
- wielu z nich jest dealerami firm produkujących nawozy, środki ochrony roślin lub dealerami importerów maszyn i urządzeń rolniczych
- szacujemy, że nasi prenumeratorzy mają około 3 mln ha ziemi; średnio około 450 ha w postaci własności lub dzierżawy
- nasi prenumeratorzy dostarczają około 25% produkcji rolnej w Polsce.
mówią o nas
Zbigniew Golik, gospodarstwo rolne Karwice, woj. zachodniopomorskie:
- Od ponad 15 lat dzierżawię grunty Agencji Nieruchomości Rolnych. „Rolnika Dzierżawcę” prenumeruję i czytam od jego powstania. Każdy numer chętnie biorę do ręki, bo daje mi nadzieję, że polski dzierżawca będzie się wreszcie czuł tak, jak właściciel gruntów rolnych, że nadejdzie czas, kiedy będę mógł inwestować w gospodarstwo z długoletnią perspektywą, podobnie jak to jest w większości krajów unijnych. Mam oczywiście swoje ulubione rubryki i działy w tym miesięczniku - chętnie czytam o nowościach w uprawie roślin, a lekturę nowego numeru zaczynam od „Agronotowań”.
- Od ponad 15 lat dzierżawię grunty Agencji Nieruchomości Rolnych. „Rolnika Dzierżawcę” prenumeruję i czytam od jego powstania. Każdy numer chętnie biorę do ręki, bo daje mi nadzieję, że polski dzierżawca będzie się wreszcie czuł tak, jak właściciel gruntów rolnych, że nadejdzie czas, kiedy będę mógł inwestować w gospodarstwo z długoletnią perspektywą, podobnie jak to jest w większości krajów unijnych. Mam oczywiście swoje ulubione rubryki i działy w tym miesięczniku - chętnie czytam o nowościach w uprawie roślin, a lekturę nowego numeru zaczynam od „Agronotowań”.

- Każdy numer chętnie biorę do ręki, bo daje mi nadzieję
Marek Baryłko, prezes Dolnośląskiego Związku Dzierżawców i Właścicieli Nieruchomości Rolnych we Wrocławiu, gospodaruje na 800 ha:
- Czytam „Rolnika Dzierżawcę” systematycznie i cenię sobie ten tytuł za profesjonalne podejście do problemów naszego środowiska. Lekturę zaczynam zawsze od informacji o tym, co wydarzyło się przez miesiąc w życiu naszej Federacji Związków. Zawsze też czytam artykuły współpracujących z redakcją prawników. Dział prawny to mocna strona tego tytułu - kompetentne porady w sprawach, które najczęściej pojawiają się w relacjach: Agencja Nieruchomości Rolnych - dzierżawcy. Ale nie tylko nasze środowisko znajdzie w tym miesięczniku coś dla siebie. Wiele jest publikacji przydatnych dla wszystkich rolników prowadzących duże, dobre gospodarstwa. Tej tematyki mogłoby być zresztą jeszcze więcej.
- Czytam „Rolnika Dzierżawcę” systematycznie i cenię sobie ten tytuł za profesjonalne podejście do problemów naszego środowiska. Lekturę zaczynam zawsze od informacji o tym, co wydarzyło się przez miesiąc w życiu naszej Federacji Związków. Zawsze też czytam artykuły współpracujących z redakcją prawników. Dział prawny to mocna strona tego tytułu - kompetentne porady w sprawach, które najczęściej pojawiają się w relacjach: Agencja Nieruchomości Rolnych - dzierżawcy. Ale nie tylko nasze środowisko znajdzie w tym miesięczniku coś dla siebie. Wiele jest publikacji przydatnych dla wszystkich rolników prowadzących duże, dobre gospodarstwa. Tej tematyki mogłoby być zresztą jeszcze więcej.

- Cenię ten tytuł za profesjonalne podejście do problemów naszego środowiska
Silvana i Marian Oczkowscy z Zalesia w gminie Szubin:
- W swoich archiwach posiadamy „Rolnika Dzierżawcę” od pierwszego numeru z 1997 roku i do dziś jesteśmy wiernymi czytelnikami tego czasopisma. Ponad 10 lat temu podjęliśmy trudną dla nas decyzję: w miejsce 25-hektarowego rodzinnego gospodarstwa wydzierżawiliśmy z zasobów AWRSP ponad 700-hektarowe gospodarstwo po byłym PGR Zalesie w gminie Szubin. „Rolnik Dzierżawca” odwiedzał nas wtedy raz w miesiącu i był nieodłącznym towarzyszem i świadkiem naszych codziennych zmagań z niełatwą do okiełznania rzeczywistością, podpowiadał, jak rozwiązywać problemy od strony prawnej, wzbogacał naszą wiedzę o doświadczenia innych, przekazywał na bieżąco najnowsze informacje gospodarcze i branżowe.
Sięgaliśmy po lekturę zawartych w nim artykułów nie tylko podczas planowania prac agrotechnicznych na polach, czy szukania rozwiązań przy unowocześnianiu hodowli bydła, ale także podczas wieczornego odpoczynku. Fakt, że „Rolnik Dzierżawca" odwiedza nas wciąż raz w miesiącu do dziś świadczy o tym, że przez te wszystkie lata zasłużył sobie na naszą przyjaźń, odwzajemniając ją coraz szerszym zakresem poruszanej problematyki, merytorycznym omawianiem spraw i coraz piękniejszą szatą graficzną.
- W swoich archiwach posiadamy „Rolnika Dzierżawcę” od pierwszego numeru z 1997 roku i do dziś jesteśmy wiernymi czytelnikami tego czasopisma. Ponad 10 lat temu podjęliśmy trudną dla nas decyzję: w miejsce 25-hektarowego rodzinnego gospodarstwa wydzierżawiliśmy z zasobów AWRSP ponad 700-hektarowe gospodarstwo po byłym PGR Zalesie w gminie Szubin. „Rolnik Dzierżawca” odwiedzał nas wtedy raz w miesiącu i był nieodłącznym towarzyszem i świadkiem naszych codziennych zmagań z niełatwą do okiełznania rzeczywistością, podpowiadał, jak rozwiązywać problemy od strony prawnej, wzbogacał naszą wiedzę o doświadczenia innych, przekazywał na bieżąco najnowsze informacje gospodarcze i branżowe.
Sięgaliśmy po lekturę zawartych w nim artykułów nie tylko podczas planowania prac agrotechnicznych na polach, czy szukania rozwiązań przy unowocześnianiu hodowli bydła, ale także podczas wieczornego odpoczynku. Fakt, że „Rolnik Dzierżawca" odwiedza nas wciąż raz w miesiącu do dziś świadczy o tym, że przez te wszystkie lata zasłużył sobie na naszą przyjaźń, odwzajemniając ją coraz szerszym zakresem poruszanej problematyki, merytorycznym omawianiem spraw i coraz piękniejszą szatą graficzną.

- „Rolnik Dzierżawca” przez te wszystkie lata zasłużył sobie na naszą przyjaźń












